Jedna faktura zamiast kilku to oszczędność czasu i pieniędzy

Wykonywanie dla jednego kontrahenta kilku usług lub sprzedaż na jego rzecz wielu produktów w danym miesiącu nie musi się wiązać z wystawianiem odrębnej faktury dla każdej transakcji z osobna. Instytucja faktur zbiorczych pozwala bowiem na sporządzenie jednego dokumentu dla wszystkich transakcji w danym miesiącu zawartych z jednym kontrahentem. Dowiedź się, jak ona działa i jak ją prawidłowo stosować.

Jedna faktura zamiast kilku – to wygodne i tanie

Faktury zbiorcze zostały wprowadzone do prawa podatkowego w 2013 r. Dzięki nim możliwe staje się ujęcie wielu transakcji na jednej fakturze, o ile zostały zawarte w jednym miesiącu z jednym kontrahentem. Jeżeli wykonujesz wiele usług lub sprzedajesz produkty na rzecz danego zleceniodawcy, nie ma potrzeby wystawiania osobnych faktur – wszystkie transakcje możesz zewidencjonować na tzw. fakturze zbiorczej. Przekłada się to oczywiście na oszczędność czasu i pieniędzy. Pojawiają się jednak dwa podstawowe pytania: jak i kiedy wystawić fakturę zbiorczą i jakie pozycje powinna zawierać?

W praktyce faktura zbiorcza niczym się nie różni od zwykłej i zawiera identyczne pozycje – numerację, datę wystawienia, dane stron transakcji, nazwę, jednostkę miary, ilość/liczbę i cenę przedmiotu transakcji oraz kwotę pozostałą do zapłaty. Końcowy termin wystawienia faktury zbiorczej to 15 dzień po upływie miesiąca, w którym przeprowadzono ostatnią transakcję. Należy jednak pamiętać, że podatek i tak będzie trzeba zapłacić za miesiąc, w którym dokonano transakcji. Co ważne, faktury zbiorcze nie są obligatoryjne, a zatem nic nie stoi na przeszkodzie, aby wystawiać odrębne dokumenty dla każdej transakcji z osobna, jeśli tylko przedsiębiorca preferuje takie rozwiązanie.

Przykład: przedsiębiorca wykonał trzy strony internetowe dla jednego kontrahenta w dniach 1, 4 i 25 marca. W tym przypadku ostateczny termin udokumentowania transakcji fakturą zbiorczą przypada na dzień 15 kwietnia, jednak należny podatek trzeba opłacić za miesiąc marzec.

Ostatnie wpisy

Leave a Comment