Umowa o dzieło czy zlecenia ?

Umowa o dzieło czy zlecenia? To pytanie zadaje sobie wielu przedsiębiorców, którzy chcą nawiązać współpracę z podwykonawcą i zlecić komuś określone prace. Jeżeli trapi ono również Ciebie i nie wiesz, którą z tych dwóch form zatrudnienia wybrać, niniejszy artykuł rozwiąże Twój problem.

Najważniejsze, co powinieneś wiedzieć, to to, że umów o dzieło i zlecenia – mimo że obie mają charakter cywilnoprawny – nie można stosować zamienne, a ich wybór nie zależy od jednostronnej decyzji przedsiębiorcy. Jest on uwarunkowany specyfiką zleconych prac – w niektórych przypadkach należy posłużyć się umową o dzieło, w innych zleceniem. Sprawdź, o jakie sytuacje chodzi, zanim popełnisz błąd i narazisz się na konsekwencje finansowe ze strony organów państwa.

Umowa zlecenia

Umowa zlecenia obejmuje konkretne czynności prawne wykonywane przez zleceniobiorcę na rzecz zleceniodawcy. Mogą być nimi pojedyncze usługi, jak np. remont mieszkania czy doradztwo i konsulting, jak również prace ciągłe, jak np. ochrona obiektu albo sprzątanie. W przypadku umowy zlecenia kluczowe jest samo wykonanie określonych czynności, a uzyskany efekt ma drugorzędne znaczenie.

Co ważne, podpisując umowę zlecenia na kwotę mniejszą niż minimalne wynagrodzenie w gospodarce krajowej, przedsiębiorca jest zobligowany do opłacenia zarówno podatku dochodowego, jak i składek ZUS. Składkami ZUS nie są objęte jedynie osoby uczące się w wieku do 26. roku życia niezależnie od wynagrodzenia. Ponadto od 2017 r. obowiązuje minimalna stawka godzinowa dla umów zlecenia, która wynosi 13 zł brutto.

Umowa o dzieło

Umowę o dzieło można podpisać z pracownikiem, podwykonawcą czy zleceniobiorcą tylko w przypadku, gdy zobowiązuje się on do stworzenia dzieła (utworu) objętego prawa autorskimi, któremu nadaje indywidualny charakter. Wykonawca musi więc stworzyć coś oryginalnego i nowego, czego wcześniej nie było, np. namalować obraz, napisać tekst, zaprojektować stronę internetową czy sporządzić raport. Dzieło może mieć zatem formę zarówno materialną, jak i niematerialną.

W oparciu o tę umowę można zatrudnić dziennikarza, redaktora, webmastera, programistę, artystę, muzyka, rzeźbiarza itp. pod warunkiem, że stworzą niepowtarzalne dzieło objęte prawami autorskimi. Nie chodzi więc o wykonanie konkretnej czynności, tak jak w przypadku umowy zlecenia, lecz o efekty pracy twórczej – bez względu na użyte środki.

W odróżnieniu od umowy zlecenia umowa o dzieło nie jest objęta składkami ZUS – opłacić trzeba jedynie podatek. Z punktu widzenia przedsiębiorcy ważne jest to, że w przypadku umowy o dzieło nie obowiązuje godzinowa stawka minimalna, natomiast przysługują koszty uzyskania przychodu w wysokości 20% lub nawet 50%, o ile umowa obejmuje przekazanie praw autorskich.

Co się bardziej opłaca

Kalkulacja wydaje się oczywista – zdecydowanie opłacalniejsza jest umowa o dzieło, dlatego jeśli tylko masz taką możliwość, wybierz ją zamiast zlecenia. Pamiętaj jednak, że można ją stosować wyłącznie w przypadku utworów o indywidualnym i twórczym charakterze będących przedmiotem prawa autorskiego w rozumieniu art. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Nieprawidłowe zastosowanie umowy o dzieło (jak również umowy zlecenia) może skutkować nałożeniem kary w wysokości od 1 tys. do nawet 30 tys. zł.

Umowa zlecenia:

  • reguluje wykonywanie określonych czynności prawnych przez zleceniobiorcę na rzecz zleceniodawcy;
  • jest objęta podatkiem dochodowym i składkami ubezpieczeniowymi (nie płaci się ich przy umowach na kwotę równą niż wyższą niż minimalne wynagrodzenie lub w przypadku zawarcia umowy z osobą uczącą się, której wiek nie przekracza 26 lat);
  • wymusza zastosowanie przepisów o minimalnym wynagrodzeniu godzinowym.

Umowa o dzieło:

  • reguluje wykonanie utworu (dzieła);
  • jest objęta podatkiem dochodowym, ale nie obejmuje składek ubezpieczeniowych, jeżeli jej stronami nie są podmioty związane stosunkiem pracy;
  • nie jest objęta przepisami o minimalnym wynagrodzeniu godzinowym;
  • przysługuje 20% lub 50% kosztów uzyskania przychodu.
Ostatnie wpisy

Leave a Comment